• Wpisów: 75
  • Średnio co: 33 dni
  • Ostatni wpis: 5 lat temu, 15:31
  • Licznik odwiedzin: 27 417 / 2545 dni
 
heyidiot
 
heyidiot: JESTEM PEWNA, ŻE CIĘ NIE ZAPOMNĘ. TEGO JAK MNIE ROZBAWIAŁEŚ, TEGO JAK MNIE RANIŁEŚ I JAK PÓŹNIEJ WSZYSTKO WRACAŁO DO NAJLEPSZEGO PORZĄDKU. MIMO TEGO, ŻE TO JUŻ KONIEC, TO BYŁY NAJPIĘKNIEJSZE CHWILE MOJEGO ŻYCIA.


Jak wyżej, girls ;).
Co więcej nie dam sobie rady.
Już teraz nie mam na nic ochoty, a wiem, że to dopiero początek.
Z dnia na dzień jest coraz gorzej.
Dziura w sercu nie znika, jest coraz większa.
Heh...Gdyby nie Natalia byłoby gorzej niż źle.
Tak jakoś funkcjonuję, to chyba najważniejsze.
Co tam, że moja obecność na tej planecie jest bez najmniejszego sensu. On był moim sensem.
Właściwie wciąż jest, ale schrzaniłam sprawę ciągle go odtrącając.
Prosił tyle razy żebym wyszła czy coś, a ja ciągle szukałam wymówek. Nie wiem czemu. żałuje.
Odmawiałam, odmawiałam. Raz, drugi zrozumiał, ale za kolejnym dał sobie spokój i mnie olał. So sweet.

  •  
  • Pozostało 1000 znaków
Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego