• Wpisów: 75
  • Średnio co: 33 dni
  • Ostatni wpis: 5 lat temu, 15:31
  • Licznik odwiedzin: 27 417 / 2545 dni
 
heyidiot
 
heyidiot: Byłam w mieście z Natalką. Kupiłam dwie sukienki i humor lepszy jest. Zakupy to zajebiste lekarstwo, zawsze! Nawet na złamane serce, hyhy :D Przyjaźń owszem, również <3! Ale prawdziwa...Na którą mogę liczyć, a nie taka tylko w szkole przez parę godzin i raz na rok wspólny wypad, nie taka która olewa ode mnie sms-y ze zwierzeniami, w które przecież wkładam całe serce. NIE TAKA! Ale taka jaką reprezentuje Natt ;*. Właściwie czuję się już bliższa całej rodzinie Natalki. Często tam bywam, znam jej ciocie, wujków, babcie, rodziców, rodzeństwo. Dobrze się z nimi dogaduję. Z jej rodzeństwem i mamą szczególnie. Dobrze strasznie się tam czuję. Swobodnie...  Tęsknie za Nim, ale nic już nie zrobię. Miałam go w dupie to teraz On będzie miał mnie. NIECH CIERPIĘ! NALEŻY MI SIĘ, KURWA!:(

  •  
  • Pozostało 1000 znaków